Bańska Szczawnica pieszo

Bańska Szczawnica zaczyna się na ulicy Kammerhofská.

Hotel stoi przy ulicy Kammerhofská, kilka minut poniżej placu Świętej Trójcy. Plac, oba zamki, sztolnia i kolacja – wszystko jest w zasięgu spaceru. W recepcji chętnie doradzimy, dokąd dalej.

Pierwszy dzień

Przyjechali Państwo po południu? Miasto zdążą Państwo zobaczyć jeszcze dziś.

Pierwszy wieczór: pętla dwóch zamków

Dokądkolwiek pójdą Państwo w Bańskiej Szczawnicy, najpewniej będzie pod górę.

Jedna pętla, dwa zamki i po godzinie wiedzą Państwo, gdzie są. Samochód warto zostawić przy hotelu, a wygodne buty – zabrać ze sobą.

  1. Start

    Kammerhofská

    Od drzwi hotelu idą Państwo ulicą pod górę, w stronę placu.

  2. Kilka minut

    Plac Świętej Trójcy

    Kolumna morowa, liceum i kamienice mieszczańskie. Tu miasto zaczyna się otwierać.

  3. Pod górę

    Stary Zamek

    Z placu warto iść dalej do Starego Zamku. Można się trochę zasapać, a miasto pokaże się w dole, u Państwa stóp.

  4. Pod wieczór

    Nowy Zamek

    Proszę przejść na drugą stronę, do Nowego Zamku. Pod wieczór widać stąd czerwone dachy i okoliczne wzgórza.

  5. W dół

    Powrót do hotelu

    Od Nowego Zamku idzie się już tylko w dół, z powrotem na ulicę Kammerhofská.

  • Pętla zajmuje pieszo mniej więcej godzinę
  • Pieszo, bez samochodu
  • Rezerwacja niepotrzebna. Godziny otwarcia zamków na stronie muzeum.
Kolorowe kamienice mieszczańskie przy ulicy Ružová w Bańskiej Szczawnicy

Rano: śniadanie, a potem pieszo

Poranka nie trzeba planować.

Śniadanie serwujemy od 8:00 do 10:00 w hotelowej restauracji, na miejscu w hotelu.

Potem warto wyjść pieszo. W Bańskiej Szczawnicy sprawdza się prosty plan: wyruszyć i pozwolić, by coś zatrzymało Państwa po drodze.

  • Pieszo, bez samochodu
  • Śniadanie nie jest wliczone w cenę pokoju. Śniadanie kosztuje 9,80 € za osobę.
Kalwaria na wzgórzu nad Bańską Szczawnicą o zachodzie słońca
Widoki

Kalwaria

Jeśli w Bańskiej Szczawnicy mają Państwo wejść tylko na jedno wzgórze, niech to będzie to.

Barokowy zespół zbudowano w latach 1744–1751. W 2007 roku szczawnicka Kalwaria znalazła się wśród stu najbardziej zagrożonych zabytków świata, a jej odnowa trwa do dziś.

W drodze na górę mijają Państwo kaplice i kościoły. Na szczycie mają Państwo przed sobą całe miasto: dachy, wieże, Stary i Nowy Zamek oraz okoliczne wzgórza.

Najlepiej wybrać się tu pod wieczór i poczekać, aż w dole zapalą się światła miasta. Ostatni odcinek jest bardziej stromy.

  • Pieszo około 30 minut od hotelu, pod górę
  • Pieszo, bez samochodu
  • Rezerwacja niepotrzebna

Zdjęcie: Martin Katler , Unsplash License

Biała wieża Nowego Zamku z narożnymi basztami

Zdjęcie: marco677 , Pixabay Content License

Widoki

Nowy Zamek

Kiedyś wypatrywano stąd Turków. Dziś zobaczą Państwo stąd niemal całą Bańską Szczawnicę.

Nowy Zamek zbudowano w latach 1564–1571 jako twierdzę chroniącą przed Turkami i wieżę strażniczą nad miastem.

W środku stoją figury tureckich żołnierzy naturalnej wielkości, są też szable, strzelby i malowane tarcze strzeleckie. Dzieci nie trzeba tu namawiać, żeby wytrzymały jeszcze chwilę.

Z hotelu idą Państwo pieszo przez centrum, ostatni odcinek prowadzi pod górę. Jeśli dzieciom po drodze zabraknie energii, plac leży między hotelem a wzgórzem.

  • Pieszo przez centrum
  • Pieszo, bez samochodu
  • Rezerwacja niepotrzebna. Godziny otwarcia i bilety na stronie muzeum.
Spacer śladem historii

Sześć przystanków, pierwszy tuż przed drzwiami hotelu.

Trasa prowadzi z ulicy Kammerhofská w górę na plac Świętej Trójcy i z powrotem w dół do sztolni i akademii. Każdy przystanek ma swoją historię.

  1. Ilustracja: długi renesansowy budynek Kammerhofu przy brukowanej ulicy

    Przystanek 1: Ulica Kammerhofská

    Pierwszy duży budynek obok hotelu był kiedyś czymś w rodzaju ministerstwa górnictwa.

    Nazywa się Kammerhof i od niego wzięła nazwę cała ulica.

    W XVI wieku urzędował tu hrabia komorny. Odpowiadał za kopalnie w całym regionie: srebro, złoto, ludzi i pieniądze.

    Czytaj całą historię

    Kawałek niżej z tej samej ulicy można zejść pod ziemię. Sztolnia Glanzenberg biegnie pod historycznym centrum.

    Rano idą więc Państwo na kawę ulicą, przy której niemal pięć wieków temu liczono srebro.

    • Tuż przed drzwiami hotelu
    • Pieszo, bez samochodu
  2. Ilustracja: górnicy w kamieniołomie podczas odstrzału skały

    Przystanek 2: Kammerhof

    W 1627 roku w Bańskiej Szczawnicy porządnie huknęło.

    Według miasta to właśnie tutaj górnicy w 1627 roku jako pierwsi na świecie użyli prochu strzelniczego do odstrzału skał.

    W Kammerhofie urzędowali szefowie kopalń. Kiedy górnicy kopali pod ziemią, tu, nad mapami, decydowano, gdzie kopać dalej.

    Czytaj całą historię

    Dziś w budynku mieści się największa ekspozycja górnicza na Słowacji. Lampy, którymi świecono w ciemności. Maszyny napędzane siłą koni, wody, a później elektryczności. Ręcznie rysowane mapy podziemi.

    Znajdą tu Państwo także odpowiedź na pytanie, dlaczego wokół Bańskiej Szczawnicy są dziesiątki jezior.

    Wystarczy godzina, a miasto na zewnątrz zaczną Państwo czytać inaczej. To dobry punkt na początek pobytu, jeszcze przed zejściem do kopalni.

    • Kilka kroków w górę ulicy
    • Pieszo, bez samochodu
    • Rezerwacja niepotrzebna. Godziny otwarcia i bilety na stronie muzeum.
  3. Ilustracja: barokowa kolumna pośrodku pochyłego placu

    Przystanek 3: Kolumna morowa Świętej Trójcy

    Przeciw zarazie nie pomagały nawet pieniądze z kopalń.

    Zaraza z 1710 roku ciężko doświadczyła Bańską Szczawnicę. Zaraz po ustąpieniu epidemii, w 1711 roku, postawiono na placu prostą barokową kolumnę.

    W drugiej połowie XVIII wieku zastąpiła ją grupa rzeźbiarska, która stoi tu do dziś.

    Czytaj całą historię

    Wśród świętych na cokole są Sebastian i Roch, patroni chroniący przed zarazą, oraz Barbara, patronka górników. Zaraza i kopalnia – dwa wielkie zmartwienia miasta na jednym cokole.

    Proszę spróbować odnaleźć patronkę górników. Potem warto iść dalej w górę placu, do liceum.

    • Plac Świętej Trójcy, kilka minut pieszo
    • Pieszo, bez samochodu
    • Rezerwacja niepotrzebna
  4. Ilustracja: trzech studentów w płaszczach z epoki idzie w stronę budynku liceum

    Przystanek 4: Liceum Ewangelickie

    Petőfi wytrzymał tu pół roku. Sládkovič się tu zakochał. Mikszáth czekał na swoją tablicę 158 lat.

    Liceum stoi przy placu Świętej Trójcy, a jego korzenie sięgają XVI wieku. Uczył tu także Pavol Dobšinský, który spisał słowacką baśń o Popolvárze.

    Na fasadzie wiszą trzy tablice: Petőfi, Sládkovič i Mikszáth. Wszyscy trzej uczyli się w tym liceum, każdy w innym czasie.

    Czytaj całą historię

    Petőfi przyjechał tu jako piętnastolatek i po pół roku wyjechał. Został po nim wiersz w uczniowskim zeszycie. Według węgierskiego Kościoła ewangelickiego to jego pierwszy znany wiersz napisany własnoręcznie.

    Sládkovič oprócz nauki udzielał korepetycji w rodzinie Pischlów i zakochał się w Márii. Do ślubu nie doszło, Mária wyszła za innego. Sládkovič napisał poemat „Marína”.

    Mikszáth uczył się tu do 1866 roku. Tablicę obok Petőfiego i Sládkoviča dostał w maju 2024 roku.

    Do środka zwykle nie można wejść. Fasadę z tablicami zobaczą Państwo z placu.

    • Górna część placu Świętej Trójcy
    • Pieszo, bez samochodu
    • Wnętrze zwykle niedostępne dla zwiedzających
  5. Ilustracja: zwiedzający w chodniku górniczym z tablicami pamiątkowymi pod miastem

    Przystanek 5: Sztolnia Glanzenberg

    W 1751 roku pod Bańską Szczawnicę zjechał cesarz.

    Franciszek Stefan Lotaryński, mąż Marii Teresy, zjechał do sztolni Glanzenberg. Po jego wizycie w ścianie pojawiła się tablica pamiątkowa, a później kolejne – po znamienitych gościach.

    Taka księga gości Bańskiej Szczawnicy, tyle że pod ziemią.

    Czytaj całą historię

    Wejście jest przy ulicy Kammerhofská, kawałek w dół od hotelu. Z ulicy wchodzą Państwo prosto do kopalni i idą pod miastem, podczas gdy nad Państwem toczy się zwykły dzień.

    Udostępniony odcinek ma około 500 metrów i kończy się przy szybie Kaufhaus, na głębokości 32 metrów.

    Zwiedzanie odbywa się tylko w niektóre dni i trzeba je zarezerwować z wyprzedzeniem. Cesarz miał orszak, Państwo będą mieli przewodnika.

    • Kawałek w dół ulicą Kammerhofská
    • Pieszo, bez samochodu
    • Wymagana wcześniejsza rezerwacja
  6. Ilustracja: studenci Akademii Górniczej przy piwie nad miastem

    Przystanek 6: Akademia Górnicza

    Pierwszoroczniakom nie wolno było pić piwa, kiedy pili pozostali. I musieli przy tym robić smutne miny.

    Takie zasady obowiązywały na šachtágu, wieczornej biesiadzie studentów Akademii Górniczej. Prowadził ją „praeses”, najdowcipniejszy z nich, a „kontrapunkt” powtarzał każde jego słowo.

    Akademię założyła Maria Teresa w 1762 roku. Miasto przedstawia ją jako pierwszą na świecie uczelnię o charakterze technicznym.

    Czytaj całą historię

    Na nowicjuszy czekał skok przez skórę. Ojcowie chrzestni zadawali im podchwytliwe pytania, nadawali nowe imię, polewali piwem, a pierwszoroczniak skakał przez skórę nad wanną z wodą.

    Po studentach został też Salamander – pochód, który wije się ulicą od jednej strony do drugiej jak salamandra. Miasto wskrzesza go co roku na początku września, a šachtági odbywają się do dziś.

    Budynki akademii stoją na terenie górnej części Ogrodu Botanicznego.

    • Przy Ogrodzie Botanicznym
    • Pieszo, bez samochodu
    • Rezerwacja niepotrzebna
Kolejność przystanków
  1. 01 Ulica Kammerhofská
  2. 02 Kammerhof
  3. 03 Kolumna morowa Świętej Trójcy
  4. 04 Liceum Ewangelickie
  5. 05 Sztolnia Glanzenberg
  6. 06 Akademia Górnicza

Schemat pokazuje kolejność przystanków i kierunek spaceru. Odległości nie są oddane w skali. Cała trasa zajmuje mniej więcej godzinę.

Pod ziemią

Bańska Szczawnica stoi na kopalniach.

Do sztolni można wejść w samym mieście i tuż za nim. Bluzę warto zabrać nawet w sierpniu.

Według muzeum w sztolni Bartolomej przez cały rok jest 8–10 °C.

Pod ziemię prowadzą też dwa przystanki spaceru śladem historii: Kammerhof (przystanek 02), Sztolnia Glanzenberg (przystanek 05).

Zwiedzający w kaskach i płaszczach przed wejściem do sztolni Bartolomej

Muzeum Górnictwa na wolnym powietrzu

Kask, lampa i 130 schodów w dół do sztolni Bartolomej.

Na zewnątrz może być 30 °C, w kopalni jest 8–10 °C. Zwiedzanie trwa 90–100 minut.

Wąskie chodniki, skała, ciemność i warunki, w jakich przez stulecia wydobywano tu kruszec. Osobom, które źle znoszą ciasne przestrzenie, muzeum nie zaleca zwiedzania.

Bluza naprawdę się przyda. A po półtorej godziny pod ziemią hotelowa sauna to bardzo dobry pomysł.

  • Około 1,7 km od hotelu, pieszo mniej więcej 25 minut, poniżej tajchu Klinger
  • Pieszo, bez samochodu
  • Zalecana wcześniejsza rezerwacja
Woda i ruch

Tajchy, rower elektryczny i kolejka na wzgórza.

Tajch Klinger z lotu ptaka, otoczony lasem

Tajchy i Klinger

W 1851 roku w Klingerze kobiety kąpały się rano, a mężczyźni dopiero od południa.

Taki był regulamin kąpieliska. Tajchy, czyli sztuczne zbiorniki górnicze, gromadziły wodę, która napędzała maszyny w kopalniach. Już w XIX wieku stały się też letnimi kąpieliskami.

Klinger leży najbliżej hotelu. Droga wyprowadzi Państwa z centrum aż nad wodę i do lasu. Rano kawa w mieście, potem ręcznik na ramię i na Klinger.

Počúvadlo i Veľká Vodárenská leżą dalej, tam przyda się samochód albo rower. Tajchy to naturalne kąpieliska bez ratownika, stan wody warto sprawdzić przed wyjazdem.

  • Na Klinger pieszo około 30 minut
  • Pieszo, bez samochodu
  • Rezerwacja niepotrzebna
Rower elektryczny przed Hotelem Grand Matej
Usługa hotelowa

Rower elektryczny z recepcji

Wszędzie jest pod górę. Na rowerze elektrycznym to zaleta.

Cena
49 € za dzień
Kaucja
gotówką
Gdzie
w recepcji hotelu

Rower elektryczny wypożyczą Państwo bezpośrednio w recepcji i w kilka minut są Państwo poza centrum. W jedno popołudnie dojadą Państwo do tajchów, a leśnymi drogami – ponad miasto.

Gdy droga pnie się w górę, wystarczy zwiększyć wspomaganie. Wieczorem oddają Państwo rower w recepcji, a zmęczone nogi zabierają do strefy wellness.

  • Start sprzed hotelu
  • Pieszo, bez samochodu
Turystyczna kolejka Štiavnická Anča na ulicy w centrum

Zdjęcie: Štiavnická Anča

Kolejka Štiavnická Anča

Najpierw warto obejrzeć miasto z kolejki Anča. Potem wiedzą Państwo, dokąd wrócić pieszo.

Pierwsza Štiavnická Anča była kolejką wąskotorową, która od 1873 roku, sapiąc, wspinała się z Hronskiej Breznicy do Bańskiej Szczawnicy. Według miejscowej legendy imię dostała właśnie dlatego, że była powolna.

Dzisiejsza Anča to turystyczna kolejka. Jeździ po mieście do Muzeum Górnictwa na wolnym powietrzu, na Kalwarię, do Ogrodu Botanicznego i nad tajch Klinger, a w czasie jazdy można słuchać audioprzewodnika.

Bilet jest ważny przez cały dzień. Wysiadają Państwo, gdzie się podoba, i jadą dalej następnym kursem.

  • Wsiada się na placu Świętej Trójcy
  • Pieszo, bez samochodu
  • Kursuje w sezonie. Informacje także w recepcji.
Gdy pada

Niech sobie pada.

Muzeum na placu, gorąca woda w jaskini, a na koniec dnia sauna na piątym piętrze.

  1. Dziewczynka w goglach wirtualnej rzeczywistości na wystawie Cesta v čase

    Zdjęcie: Cesta v čase

    Cesta v čase

    Zamiast gablot – wirtualna rzeczywistość.

    Ekspozycja przy placu Świętej Trójcy. W goglach VR przeżyją Państwo wybuch szczawnickiego superwulkanu, spotkają dinozaury i zobaczą dawną górniczą Bańską Szczawnicę.

    Jeśli mają Państwo ochotę na więcej historii, Kammerhof jest kilka kroków od hotelu. Dla dzieci, którym po kulturze zostanie jeszcze energia, w mieście działa też centrum zabaw Hoplandia.

    • Plac Świętej Trójcy, kilka minut pieszo
    • Pieszo, bez samochodu
    • Godziny otwarcia i bilety na ich stronie
  2. Dwie osoby kąpiące się w wodzie termalnej w jaskini Parenica

    Zdjęcie: Kúpele Sklené Teplice

    Parenica w uzdrowisku Sklené Teplice

    Na zewnątrz leje. A Państwo siedzą w jaskini, w wodzie o temperaturze 42 stopni.

    Parenica to naturalna jaskinia z gorącą wodą termalną. W wodzie przebywa się najwyżej 20 minut, potem następuje 20 minut suchego zawijania w sali wypoczynkowej.

    Jeśli wolą Państwo zwykłe kąpiele, baseny termalne są także w miejscowości Vyhne. Rano muzeum, po południu gorąca woda, wieczorem z powrotem w Bańskiej Szczawnicy na kolację.

    Parenica nie jest odpowiednia dla dzieci poniżej 12 lat. Uzdrowisko nie zaleca jej osobom z chorobami serca i naczyń ani z wysokim ciśnieniem krwi.

    • Samochodem około 20 minut
    • Potrzebny samochód
    • Wcześniejsza rezerwacja przez uzdrowisko
  3. Jacuzzi w prywatnej strefie wellness Hotelu Grand Matej

    Prywatne wellness w hotelu

    Bańską Szczawnicę zwiedza się pieszo. Wieczorem przypomną o tym Państwu nogi.

    Strefa wellness znajduje się na 5. piętrze hotelu i ma balkon z widokiem na całe miasto.

    Cena obejmuje całą strefę wellness tylko dla Państwa: jacuzzi, saunę fińską, prysznic i balkon z widokiem na miasto. Z wyprzedzeniem w recepcji. W zarezerwowanym czasie nie dzielą Państwo strefy z innymi gośćmi.

    Cena: 20 € za osobę za 1,5 godziny. Termin warto uzgodnić w recepcji, najlepiej już rano.

Narciarz na stoku pod wyciągiem krzesełkowym w Salamandrze

Zdjęcie: Salamandra Resort

Zima

Rano na stoku, wieczorem w mieście.

Salamandra Resort

Trasa zjazdowa Veterné sedlo ma 1 450 metrów długości i 271 metrów przewyższenia. Na górę wywiezie Państwa czteroosobowa kolej krzesełkowa, a początkujący i dzieci mają do dyspozycji wyciąg.

W ośrodku działa szkoła narciarska i wypożyczalnia. Przed południem narty, po południu rozgrzewka w saunie, a wieczorem spacer pieszo do zaśnieżonego centrum.

  • Samochodem około 20 minut
  • Potrzebny samochód
  • Warunki śniegowe i godziny otwarcia na ich stronie
Wieczór

Wieczorem po Bańskiej Szczawnicy chodzi się pieszo.

Rozświetlona wieczorem Bańska Szczawnica w dolinie

Zdjęcie: Tomáš Malík , Unsplash License

Wieczorny spacer i Restauracja Matej

Gdy zapada zmrok, a jednodniowi turyści odjeżdżają, plac Świętej Trójcy cichnie.

Warto wyjść z hotelu na krótką pętlę w górę miasta. Oświetlone uliczki i pół godziny, podczas których nigdzie nie trzeba się spieszyć.

Potem kolacja w Restauracji Matej przy ulicy Akademická 4. Mieści się w osobnym budynku kilka kroków od hotelu, czynna codziennie 12:00–21:30.

Stolik można zarezerwować w recepcji hotelu: +421 903 404 533. Samochód zostaje na parkingu przez cały wieczór.

  • Akademická 4, kilka kroków od hotelu
  • Pieszo, bez samochodu
  • Rezerwacja stolika przez recepcję
Wieczorny dziedziniec RUINbaru z kamiennymi murami i gośćmi przy stolikach

Zdjęcie: RUINbar

RUINbar w Pałacu Limpachera

Na drinka do pięćsetletniego pałacu.

RUINbar mieści się przy placu Świętej Trójcy, w Pałacu Limpachera. Stare mury i renesansowy dziedziniec pozostały niemal nietknięte.

Taras baru znajduje się u stóp kolumny morowej Świętej Trójcy. Z hotelu dojdą tu Państwo pieszo w kilka minut.

  • Plac Świętej Trójcy, kilka minut pieszo
  • Pieszo, bez samochodu
  • Godziny otwarcia na ich stronie
Więcej propozycji

Gdy zostanie czas.

  • Stary Zamek

    Twierdza nad miastem z ekspozycjami muzeum górniczego.

    WidokiGdy padaBez samochodu

  • Zwiedzanie miasta z przewodnikiem

    Uliczki, kamienice mieszczańskie i historia górnictwa z pierwszej ręki.

    Pierwszy dzieńBez samochodu

  • Ogród Botaniczny

    Sekwoje i egzotyczne drzewa przy budynkach dawnej Akademii Górniczej.

    Bez samochodu

  • Pałac w Svätým Antonie

    Barokowo-klasycystyczny pałac z ekspozycją łowiecką, niedaleko za miastem.

    Gdy pada Potrzebny samochód

  • Kryształowy kamieniołom

    Tu znajdą Państwo własny kryształ.

    Z dziećmi

  • Tajch Počúvadlo

    Najbardziej znany tajch: łodzie, rowery wodne, restauracje.

    Woda i ruch Potrzebny samochód

  • Jeziora Richňava, Evičkino, Vindšachta…

    Sieć górniczych jezior połączonych ścieżkami edukacyjnymi.

    Woda i ruch

  • Sitno

    Najwyższy szczyt Gór Szczawnickich z widokiem na cały region.

    Widoki

  • Uzdrowisko Vyhne

    Woda termalna kilka kilometrów od miasta.

    Woda i ruchGdy padaZima Potrzebny samochód

  • Kryta strzelnica

    Strzelanie z broni krótkiej i długiej do tarcz papierowych i metalowych.

    Gdy pada

  • Bowling

    Wieczorna alternatywa dla grup i rodzin.

    Gdy padaWieczór

  • Pražovňa

    Bar przy ulicy Kammerhofská z koncertami na żywo i piwami rzemieślniczymi.

    WieczórBez samochodu

Kolorowe domy i dachy pod Starym Zamkiem jesienią

Proszę zostawić w planie wolne miejsce

Wszystkich najlepszych miejsc w Bańskiej Szczawnicy wolimy nawet nie zdradzać.

Stary Zamek, tajchy czy kopalnię łatwo wpisać do planu. Bańska Szczawnica jest najlepsza wtedy, gdy plan trochę się posypie.

Skręcają Państwo w uliczkę, zaglądają przez otwartą bramę na podwórze, odkrywają małą galerię albo widok między domami. I nagle godzinę później są Państwo zupełnie gdzie indziej, niż planowali.

Warto zostawić sobie podczas pobytu kilka godzin bez planu. Wystarczy wyjść na ulicę Kammerhofská i ruszyć w kierunku, który akurat wydaje się najlepszy.

Zdjęcie: ALENA , Unsplash License

Pokój mają Państwo przy ulicy Kammerhofská. Resztę zwiedza się pieszo.

Zapraszamy do rezerwacji bezpośrednio w hotelu. W recepcji doradzimy w sprawie trasy, strefy wellness i roweru elektrycznego.

Godziny otwarcia i ceny partnerów się zmieniają. Linki prowadzą na ich oficjalne strony, sprawdzone w dniu podanym przy linku. Chętnie doradzimy także w recepcji.

Zobacz pokoje i ceny Skontaktuj się z recepcją

Zobacz pokoje i ceny